Blog > Komentarze do wpisu

opuszczone poznańskie stadiony

imgp5489_HDRdadaOpuszczone stadiony od zawsze mnie i przygnębiały, i fascynowały jednocześnie. Niegdyś tętniące życiem miejsca zmagań sportowych, emocji mas kibiców. W Warszawie są dwa takie obiekty - mały obiekt na Sarmacie i całkowicie niedostępny stadion Gwardii. Prócz nich mamy areny zaniedbane, ze zniszczonymi trybunami, ale które nadal szczęśliwie jeszcze żyją sportowo - nawet jeśli nie odbywają się na nich już mecze, to służą jako boiska treningowe. Tak mamy na stadionach Warszawianki czy Marymontu, tak na lekkoatletycznym stadionie Skry. A stadionu X-lecia już nie mamy :).
imgp5495_HDRdada
Odmienną sytuację mamy w Poznaniu, gdzie znajdują się dwa piękne, potężne obiekty pochodzące jeszcze sprzed wojny. Najpierw autentyczna perełka - Stadion im. Edmunda Szyca. Na jego trybunach mieściło się nawet 60 tys. kibiców. Należał gł. do Warty Poznań, jednak rekordowa frekwencję zarejestrowano podczas rozgrywanych na nim meczach Lecha Poznań w latach 70. 10-krotnie gościł reprezentację Polski, 2-krotnie finał Pucharu Polski. Od 20 lat nieużywany, z dużym sporem co do własności gruntu i planów zabudowy terenu przez dewelopera (na co nie godzi się miasto i okoliczni mieszkańcy). Przez te dwa dziesięciolecia przyroda upomniała się o swoje - szczególnie widoczne jest to teraz, w środku lata, kiedy jest w szczytowym rozkwicie i gdy dopiero po wejściu w gęstwinę można zobaczyć resztki trybun:

imgp5485_HDRdada

Ale nie da się nie zauważyć, jaką rolę spełniał ten obiekt w przeszłości - najważniejsze, że na boisku przetrwały obie bramki! Na pozór wydaje się, że wystarczyłaby solidna kosiarka, żeby móc rozgrywać tam mecz (oczywiście jakiś nieoficjalny). Pomieszczenia stadionowe zagospodarowane przez bezdomnych. Wygląda, że w tym stanie może jeszcze wegetować przez wiele lat. Ale zdecydowanie warto go odwiedzić w tym stanie, w jakim jest obecnie. Z wejściem na teren nie ma najmniejszych problemów.
Jak stadion wyglądał niegdyś, zobaczyć można np. na zdjęciach z serwisu fotopolska.eu.

imgp5536_HDR
Trochę inaczej jest na drugim legendarnym obiekcie - Stadionie na Dębcu, gdzie siedzibę swoją miał i mecze rozgrywał Lech Poznań do czasu wybudowania stadionu przy Bułgarskiej w 1980 r. Z wizytą na nim spóźniłem się o 3 lata - w 2003 r. Polskie Koleje Państwowe wyburzyły większość infrastruktury. Teraz tylko niewielkie pozostałości świadczą o tym, co tu się mieściło w przeszłości. Ale jeśli ktoś trafiłby na niego przypadkiem, nie mając świadomości, gdzie jest, mógłby nawet nie domyślić się, na jakim jest obiekcie. Choć teren jest ogrodzony, nie ma większych problemów z wejściem (nie trzeba skakać przez ogrodzenie;).

Zdjęcia wykonane w lipcu 2016 r. Więcej w galerii na facebooku. Historia obu stadionów w solidny sposób opisana została na Wikipedii (stadion Szyca; stadion na Dębcu)  oraz w tekstach Marcina Jankowiaka na blogu "Poznańskie historie" (stadion Szyca; stadion na Dębcu).

środa, 27 lipca 2016, dada6

Polecane wpisy

Futbolowe Zapiski na facebooku: facebook.com/futbolowezapiski
obserwuj autora na Twitterze: https://twitter.com/dada_6